10 trendów w gastronomii

przez | Listopad 5, 2019

Trend pierwszy – pijalnie herbaty

Chociaż picie herbaty towarzyszy ludziom od dawna i nie jest niczym nowym, wzrasta świadomość i respekt do herbaty, podobnie jak w przypadku kawy, z powodu jej wielu odmian, zastosowań i walorów. Okoliczne kawiarnie mogą mieć zatem już niedługo nowego rywala, jakim będzie “bar herbaciany”.

Trend drugi – smak mięsa

Nieobecny jeszcze w sprzedaży “heme” jest na liście dziesięciu przeprowadzanych badań dotyczących żywności i stanowi przypuszczalny krok w kierunku bardziej przyjaznej środowisku opcji dla mięsa i białka. Przedsiębiorstwa pracujące nad technologiami żywności korzystają z tego składnika, by zwiększyć walory smakowe i estetyczne burgerom ziemniaczanym i zbożowym.

Trend trzeci – fermentacja

Chodzi o kombuchę, czyli nic innego, jak sfermentowaną herbatę. Mocno potwierdziła swoje miejsce w nowej erze alternatywnych trunków, jednak już wkrótce smakosze poznają różne odmiany kombuchy. Hotele butikowe i popularne restauracje rozszerzą swoje menu o więcej rodzajów kimchi, pikli, kiszonej kapusty, tempeh, kefiru, marchwi i śmietany oraz innych licznych produktów poddanych fermentacji. Wszystko po to, by zwiększyć spożycie zdrowej, nieprzetworzonej żywności i probiotyków, które poprawiają funkcjonowanie naszego układu immunologicznego.

Trend czwarty – chrupiące owady

Z racji ciągłego wzrostu kosztów żywności, kucharze starają się znaleźć nowe źródła białka. Owady stają się postrzegane jako racjonalny wybór z licznych powodów, szczególnie dlatego, że stanowią one dużą populację i są dostępne w każdym zakątku świata. Faktem jest, że 80% świata spożywa owady. Charakteryzują się one tym, że są ubogie w tłuszcz i bogate w białko, którego mają 3-4 razy więcej niż wołowina. Sproszkowane owady mogą wzbogacić koktajle, a mąkę z nich uzyskiwaną można spożytkować w produkcji ciast i chleba. Produkty zawierające owady niedługo wypełnią półki sklepów i restauracji.

Trend piąty – od rolnika do stołu

Jest to trend, który funkcjonuje już od jakiegoś czasu i oznacza ruch – od gospodarstwa do stołu. Jednak ostatnio zaczął oznaczać coś nieco innego, otóż ruch szefa kuchni i rolnika w granicach rolnictwa niestandardowego. Trend ten bazuje na określeniu nasion, które mają być zasadzone, pod kątem wymyślenie nowego menu.

Trend szósty – w domu czy poza nim?

Żyjąc w epoce zamawiania jedzenia przez internet i urządzenia mobilne, konsumenci coraz częściej zamiast restauracji wybierają dom z komfortową opcją dostawy. Jednakże przewiduje się, że wkrótce trend ten zacznie zanikać i goście znów dostrzegą, że lokale są bardziej zajmujące proponują ciekawsze przeżycia.

Trend siódmy – hołd dla wegetarianizmu

Wegetarianizm kiedyś był traktowany jako wyjątek, teraz jest to alternatywny sposób odżywiania. Oferta lokali już niedługo będzie dużą uwagę poświęcać daniom wegetariańskim i roślinnym. Potrawy będą skupiać się wokół warzyw, a białka będą traktowane jak dodatek. Dania bezmięsne szybko stanowić będą bazę licznych restauracji.

Trend ósmy – wznioślejsze jedzenie

Branża żywności i napojów oraz hoteli często starają się pomagać znajdującym się w potrzebie. Biorąc pod uwagę prognozy mówiące o klęskach żywiołowych, które mają dotknąć całą ludzkość, branża kulinarna intensyfikuje swój wkład w dobroczynność. Szefowie kuchni kierują się ku coraz bardziej istotnym i zauważalnym propozycjom związanym ze wsparciem działalności charytatywnych.

Trend dziewiąty – żadnych zamienników!

Kucharze są przygotowani na zamianę klasycznych, dobrze znanych składników. Na przykład jarmuż, który miał już swoje “5 minut”, lecz który ustąpi niedługo miejsca szczawowi, mniszkowi lekarskiemu czy amarantusowi. W odstawkę pójdą również miód czy agawa, a zastąpią je takie słodkie produkty, jak marchew, bataty, złote buraki, dynia czy kukurydza.

Trend dziesiąty – dietetyka na wagę złota

Doświadczeni dietetycy będą już niedługo ściśle współpracować z szefami kuchni, a ich praktyka w zasadach odżywiania razem z użyciem nowoczesnych technologii umożliwią gościom na urzeczywistnienie doświadczeń i planów związanych z konsumpcją pożywienia. Zjednoczenie technologii mobilnych i internetowych pozwoli na osobiste dostosowanie potraw do swoich wymagań. Będzie to dotyczyć lokali restauracyjnych, sklepów czy restauracji typu fast-food. Spersonalizowane odżywianie stanie się chleb powszednim i będzie wywierać ogromny wpływ na życie.

Dodaj komentarz